Na podłodze, na mej nodze,
Coś przygląda mi się srodze,
Zapach, jakby edam sera,
Nosek lekko mi rozdziera...
Od żonusi będzie bura,
To w skarpecie łypie dziura!
Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz