wtorek, 1 listopada 2022

Grób zanurzony w liści kolorach,

Nad nim drzewo kołysze,

Wiatr coś mu nuci, z nadzieją szlocha,

Przerwał milczenia ciszę.


Kiedyś i ptaki gwarnie krzyczały,

I znicz płonął co roku,

Teraz li tylko, wrona przycupnie,

Popatrzy na krzyżu z boku.


Las tylko senny, mgłą otulony,

Deszcz w liściach dziurki wierci,

Nie zapominaj o swoich bliskich,

Nie zapominaj o śmierci!


,


2 komentarze:

Gdziekolwiek...

 Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...