Mamo,pamiętam twój zapach,
Twe ręce tulące,me oczy lśniły wodospadem. W oknie usiadło słońce, głaszcząc twe włosy. Potrafiłaś wyrosnąć spod ziemi, Kiedy drżało me serce Teraz zostały mi tylko blizny od twej szminki I płaszcz tkany tęsknotą Nie było obietnic klejonych na ślinę.niedziela, 12 września 2021
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Gdziekolwiek...
Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...
-
Jestem zakochany, Krysi klon Cały świat biorę w swoją dłoń Jak wierszowana melodia bezdźwięk Nikt nie potrafi zrozumieć o czym myślę dziś ...
-
Pół kg. grochu łuskanego, opłukanego wrzucam do około 1½ litra wody na jakieś 12 godzin. Teraz do 1½ litra, zimnej wody, wlewam całą zawart...
-
Jebać Peo i Tuska Jebać! Jebać lewactwo i się nie bać! Głosujesz na nich To jesteś baranem! Stawiamy czoło Jesteśmy wojownikami! Szukają ko...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz