poniedziałek, 26 listopada 2018

Wilczym wołaniem, budziłem ciszę, Drabiną nocy, pajączek wyszedł, Umysłem sieci namiętność tkał, Fazik ofiarę bezbronna brał!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Gdziekolwiek...

 Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...