Zamknięte drzwi, nie oczekuję już nikogo.
Leżę na podłodze, jest mi tak błogo,
Zamknięte drzwi, nie oczekuję już nikogo.
Leżę na podłodze, jest mi tak błogo,
Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz