Stoję nad muszlą, dzierżąc batutę,
Krople grają marsza, nuta w nutę,
Leciutkie melodii echo się niesie... Cudowny koncert w białym sedesie...I tak minęły te wszystkie lata,
By pierwsze skrzypce, grała prostata!
Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz