poniedziałek, 16 grudnia 2019

Grudzień trzynasty, mroźnego ranka, Jaruzel gadał w telewizorze, Nie dali wtedy Teleranka, Czołgi stały na dworze! Wojenny stan, WRONa krakała, Kując ludzi w kajdany, Nadzieja jednak nie umierała, Choć zadawali rany!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Gdziekolwiek...

 Los skazał mnie na wędrówkę, Różnych miejsc doglądałem, I tylko niebiosa wiedzą, Dlaczego z Tobą zostałem. W tym dzikim błękicie, Tyle gwia...